Najnowsze wpisy

SEMPER PARATUS LEGAL HOUSE LLP
email: [email protected] 
mobile: +48 530 585 555 & landline: +44 20 3514 5772

 

Pułapka niższego ZUSu

Pułapka niższego ZUSu

W przedwyborczej licytacji niemal wszystkie partie polityczne obiecują przedsiębiorcom nowe, korzystne rozwiązania problemu wysokich składek – byleby pozyskać ich głos. Jednak pracodawcy powinni przyglądać się propozycjom z dozą dystansu – mniejszy ZUS może spowodować negatywne skutki.
Koalicja Obywatelska proponuje dwa warianty pierwszy to zwolnienie obowiązku płacenia ZUS przez młodych przedsiębiorców. Drugi – bardziej generalne, dotyczy sposobu naliczania podstawy składki. Obecnie to 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia. PO proponuje naliczanie jej od ustawowej płacy minimalnej. Pozwoliłoby to zaoszczędzić około 200 zł miesięcznie.

Propozycje Lewicy i PiSu są podobne – naliczanie składki proporcjonalnie od dochodu. PiS chce stosować ograniczenie kwoty naliczanej do 6 tysięcy dochody i 10 tysięcy przychodu. Lewica pozostawia decyzję przedsiębiorcy. Alternatywą ma być ryczałt, który będzie bardziej opłacalny niż propozycja lewicy dla dochodu powyżej 6 tysięcy. Jedynie PSL wspomina o skutkach preferencyjnych – informuje, że przedsiębiorca może nie płacić składki na ZUS “ponosząc konsekwencje nieopłacania składki”.

Konsekwencją może być niższa emerytura – o czym nie wspomina żadna z partii. Rządowa propozycja jest reklamowana jako “najlepsza”, mimo to kryje w sobie pułapkę. Wprawdzie wysokość świadczenia emerytalnego zależna jest od kapitału zebranego na osobistym koncie ZUS lub OFE. Problem zaczyna się przy obliczaniu okresów składkowych. Miesiące, w których składki były obliczone od podstawy niższej niż minimalna pensja, uwzględnia się tylko częściowo – zgodnie z zasadą proporcjonalności. Jak twierdzą eksperci, gdy składka jest odprowadzana przez cztery miesiące w kwocie wyliczonej od połowy minimalnego wynagrodzenia, to do okresu składkowego nie liczy się czterech miesięcy, lecz tylko dwa. Znaczy to, że ludzie wybierający preferencyjne składki po 20 latach pracy będą musieli pracować nawet o 10 lat dłużej by uzyskać pułap minimalnej emerytury. Inną drogą jest tylko głodowa emerytura na starość, co przy m. in. rosnących cenach usług medycznych i problemów z zaopatrzeniem w leki nie wydaje się być korzystną opcją.

No Comments

Leave a Comment